Czy wiedziałaś, że nawet ponad 70% Polaków doświadcza problemów ze snem lub przewlekłego stresu?
Wiele osób radzi sobie z tym, sięgając po suplementy, tabletki lub niekończące się przewijanie telefonu w nocy… ale coraz częściej rozwiązaniem okazuje się coś zaskakująco prostego i przyjemnego: obciążony miś terapeutyczny.
Dla Ewy, mamy 6-letniej Hani, problemy ze snem córki były codziennością. „Zasypianie trwało godzinę, czasem dwie. Byłam już wyczerpana” – wspomina. Dopiero, gdy odkryła pluszaka z dodatkowym ciężarem, sytuacja się zmieniła. Hania zaczęła przytulać misia przed snem, a wieczorne walki zamieniły się w spokojny rytuał.
Okazuje się, że ten trend nie jest przypadkiem – i że obciążone misie stają się cichymi bohaterami polskich domów.